Czy Powder Mat Make Up od Manhattan to najlepszy podkład matujący i kryjący?

Cześć!

Ostatnio w moje rączki wpadł podkład Powder Mat Make Up marki Manhattan. Słyszałam, że to najlepszy kosmetyk matujący i kryjący pod słońcem. Postanowiłam to sprawdzić i zrobić specjalnie dla was mały test. Jakie są moje opinie? Zapraszam do lektury.

Kamuflaż i mat, czyli mój makijaż na co dzień

Od dawna zmagam się z przebarwieniami po trądziku i czerwonymi pajączkami na policzkach. Niedoskonałości mojej cery widać najbardziej zimą, kiedy skóra traci złoto-oliwkowy kolor, a ujemne temperatury ograniczają zdolność kurczenia i rozkurczania się naczynek krwionośnych. To właśnie z tych powodów muszę stosować kosmetyki matujące i kryjące. Uwierzcie mi, gdybym tego nie zrobiła, głupio by mi było wyjść z domu. Na szczęście znalazłam podkład, który maskuje wszystkie niedoskonałości znajdujące się na mojej buzi.

Powder Mat Make Up od Manhattan – makijaż idealny

Wiele dziewczyn, w tym ja, wychwala podkład Powder Mat Make Up marki Manhattan. Jego największym plusem jest krycie niedoskonałości i matowienie cery. Kosmetyk zamaskuje wszystkie przebarwienia, plamki, cienie pod oczami i zaczerwienienia. Dzięki niemu buzia będzie gładziutka, a jej koloryt – ujednolicony. Co więcej, Powder Mat Make Up od Manhattan delikatnie rozświetla cerę i sprawia, że wygląda na młodszą i bardziej promienną. Aplikacja podkładu też jest całkiem prosta. Produkt ma kremową formułę, co pozwala na szybkie zrobienie makijażu. Efekt końcowy jest niezwykle naturalny; na twarzy nie ma smug i uwidocznionych suchych skórek. No i jeszcze te odcienie: beżowe, brązowe, karmelowe, wpadające w róż.

Jak używam podkładu Powder Mat Make Up od Manhattan?

Jak już wspomniałam, podkład od Manhattan ma kremową formułę, dzięki której makijaż jest mega prosty i szybki. Do aplikowania produktu używam pędzla z płaską końcówką. Niewielką ilość kosmetyku nakładam najpierw na dłoń, rozcieram pędzlem (w ten sposób podkład staje się bardziej płynny), a potem nanoszę na cerę. Zaczynam od środkowej części twarzy, następnie maluję skronie, policzki, a także żuchwę, górną część szyi. Powder Mat Make Up rozcieram dokładnie przy linii włosów i przy uszach. Pudru do zmatowienia skóry nie stosuję, bo podkład od Manhattan dostatecznie matuje moją skórę na cały dzień.

A wy, dziewczyny, już używałyście podkładu Powder Mat Make Up od Manhattan?

0 Komentarzy

Zostaw komentarz