Moja ulubiona prostownica do włosów. Nie ma lepszej od Remington Shine Therapy!

Cześć!

Idealnie proste włosy to coś, co naprawdę lubię. Nie może być na nich choćby jednego zagięcia, najmniejszego loczka lub podwiniętej końcówki. Dlatego co dzień prostuję włosy; zdarza się, że w ciągu dnia robię poprawki. Pomaga mi w tym prostownica Remington Shine Therapy.

Prostownica Remington Shine Therapy jest niezwykła!

Kupiłam ją z bardzo prostej przyczyny. Jako jedyna w sklepie miała płytki ceramiczne, które były nasączone naturalnym olejkiem arganowym i witaminą E. Kiedy urządzenie się nagrzewa, te odżywcze składniki wydzielają się, a podczas prostowania przenoszone na pasemka. Efekt? Kondycja włosów jest o wiele razy lepsza, pasemka są gładsze i bardziej błyszczące. Co więcej, prostownica Remington Shine Therapy:

  • ma cyfrowy wyświetlacz z 9 ustawieniami temperatury;
  • nagrzewa się w 15 sekund;
  • ma ruchome płytki, które zapewniają równomierny nacisk na włosy;
  • automatycznie wyłącza się po godzinie;
  • ma funkcję Turbo Boost, która umożliwia szybkie osiągnięcie maksymalnej temperatury;
  • ma opcję blokady ustawionej temperatury.

Jak korzystam z prostownicy Remington Shine Therapy?

Włosy prostuję zaraz po myciu i suszeniu. Nakładam na nie kosmetyk termoochronny; zazwyczaj jest to zwykła pianka z drogerii. Wydzielam mniejsze pasemka z lewej części głowy i zaczynam prostować. Ustawiam średnią wartość temperatury i przeciągam prostownicą od nasady po końcówki włosów. Kiedy wszystkie pasemka z lewej strony głowy są wyprostowane, wydzielam sekcje włosów z prawej strony. Po około 30 minutach wszystkie włosy są proste. Dużym plusem jest to, że prostownica Remington Shine Therapy wygładza pasemka i baby hair.

O czym warto pamiętać przy prostowaniu włosów?

Nawet jeśli będziesz miała najlepszą prostownicę, to i tak musisz zadbać o włosy przed, w trakcie i po zabiegu prostowania. Pamiętaj też o dokładnym rozczesaniu pasemek, zaaplikowaniu produktu chroniącego przed wysoką temperaturą i nałożeniu serum na końcówki po zakończonym prostowaniu. Nigdy nie prostuj mokrych włosów, nie ustawiaj maksymalnej temperatury, nie ściskaj mocno pasemek i nie przytrzymuj płytek ceramicznych za długo na pojedynczych kosmykach. Jeżeli zastosujesz się do tych wszystkich wskazówek, twoje włosy na pewno będą piękne.

Jaka jest wasza ulubiona prostownica, dziewczyny?

0 Komentarzy

Zostaw komentarz