Podobno tych produktów nie wolno używać na skórę. Sprawdziłam osobiście

Cześć dziewczyny!

Cytryna, soda oczyszczona, lakier do włosów, pasta do zębów. To produkty, które zdaniem wielu dziewczyn świetnie dbają o cerę. Jednak według innych w ogóle nie powinno się ich stosować. Jaka jest prawda? Sprawdziłam osobiście, a wyniki testu opisałam w tym poście. Zapraszam do lektury!

CYTRYNA

Ma silne właściwości wybielające, uodparniające i wzmacniające. Zawarta w niej witamina C jest składnikiem wielu kosmetyków. Dlaczego niektórzy nie polecają stosowania cytryny na cerę? Dwa razy w tygodniu używam soku z tego żółtego owocu wraz z cukrowym peelingiem. Efekt? Skóra jest gładka, świeża i promienna. Jest jednak jedno ALE. Jeżeli na twarzy masz ranki po trądziku i nałożysz na nie sok z cytryny, możesz odczuwać ból i pieczenie. Poza tym pH cytryny jest zupełnie inne niż pH skóry, co może wywołać podrażnienia i ubytki w ochronnej warstwie lipidowej. Podobno sok z cytryny nałożony przed opalaniem się może powodować poparzenia.

SODA OCZYSZCZONA

Ten produkt świetnie nadaje się do robienia maseczek, bo ma działanie złuszczające i oczyszczające. Fakt, moja skóra po zastosowaniu maski była gładka i trochę jędrniejsza. Niestety w trakcie zabiegu czułam pieczenie, a po zmyciu maski moja twarz była czerwona jak burak. Na szczęście ból i podrażnienie szybko ustąpiły. Czy użyję drugi raz maski z sody oczyszczonej? Nie sądzę.

LAKIER DO WŁOSÓW

Spryskanie twarzy lakierem do włosów? To zdecydowanie kiepski pomysł, choć niektóre dziewczyny używają lakieru do utrwalenia makijażu. Efekt? Faktycznie kolorówka utrzymuje się na twarzy przez kilka dni (sic!), ale co w tym czasie dzieje się ze skórą? Alkohol zawarty w lakierze do włosów wysusza cerę, przyspiesza powstawanie zmarszczek, podrażnia. A co najgorsze może wywołać trądzik lub inne choroby dermatologiczne.

PASTA DO ZĘBÓW

Skoro na produkcie jest napisane „do zębów”, to po co stosować ją na twarz? Dziewczyny, które tak zrobiły, sugerowały się zapewne właściwościami chłodzącymi i wysuszającymi. Owszem pasta do zębów wysusza pryszcze, jednak przy dłuższym stosowaniu może podrażniać twarz i prowadzić do szybszego pojawiania się zmarszczek.

Stosowałyście kiedyś takie produkty?

 

0 Komentarzy

Zostaw komentarz